Nieprawidłowości w programie Polskie Szwalnie

Reporter Superwizjera TVN pokazał, że efektem programu Polskie Szwalnie było kilkadziesiąt milionów bezużytecznych maseczek, które zalegają w magazynach nieczynnej rządowej fabryki w Stalowej Woli. Tam też znajduje się przeterminowany materiał medyczny o wartości 50 milionów złotych, a także tajne i intratne kontrakty z dwiema firmami, która mają ratować rządową reputację. Program realizowany był przez Agencję Rozwoju Przemysłu. Zamiast spektakularnego sukcesu pojawił się obraz niekompetencji i marnotrawienia dziesiątek, a może nawet setek milionów złotych, które pochodzą z publicznych środków.

Długa praca nad reportażem
Agencja Rozwoju Przemysłu broniła dostępu do informacji, dlatego cała praca nad reportażem trwała ponad rok. W końcu udało się zdobyć niezbędne dane i powstał reportaż „Jak rząd szył maseczki”. Dane te od początku z założenia powinny być jawne, jednak przedstawiciele ARP nie chcieli przekazać dziennikarzom żadnej dokumentacji dotyczącej tego programu, ani wypowiadać się przed kamerą. Przesyłane pytania także były ignorowane, a odpowiedzi, których udzielali szczątkowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *